Logowanie



Pamietaj mnie!

Załóż konto | Przypomnij hasło

Kurs gitarowy

Z myślą o początkujących...

Bogaty w liczne zdjęcia, schematy, filmy pokazowe poradnik dla "młodego gitarzysty".

Kurs został napisany z myślą o ludziach, którzy właśnie zaczynają swoją przygodę z gitarą.

Chcesz się nauczyć gry na gitarze? Mamy nadzieję, że zamieszczony tutaj kurs pomoże Ci osiągnąć ten cel.
Przejdź do kursu

Zgłoś błąd na stronie

Dokładamy wszelkich starań, aby serwis Gitarius.pl działał prawidłowo. Jeśli jednak zauważyłeś/aś błąd na stronie, powiadom nas o tym! Abyśmy szybko i skutecznie mogli naprawić błąd, prosimy o podanie adresu strony, na której występuje błąd oraz rodzaj i wersję przeglądarki internetowej z której korzystasz. Zgłoś błąd

blog.gitarius.pl

Każdy znajdzie coś dla siebie...

Jako pasjonaci gitary i namiętni słuchacze muzyki będziemy każdego dnia dostarczać na łamach bloga garść publikacji mniej lub bardziej związanych z tematyką gitarową, a więc newsy, testy, recenzje, relacje, wywiady itp.

Projekt prowadzony jest przez grupę hobbystów, dla których przygoda z gitarą zaczęła się już dawno a trwać będzie jeszcze dłużej.
Wejdź na bloga

Gitarius.pl na Facebooku

Statystyki

  • Opracowań: 236
    Ostatnie 7 dni: 0
  • Filmików: 0
    Ostatnie 7 dni: 0
  • Komentarzy: 636
    Ostatnie 7 dni: 1
  • Opracowanie

Zabierz mnie na lad

chwyty tab

Autor słów: Brak danych
Autor muzyki: Brak danych
Rzuciłem swój wór na zmarznięty dek a d Był styczniowy mroźny dzień. e a W wachcie było nas trzech: ja, Tom i Jack. a d Dwóch do lin jeden na ster. e a Dmuchnęło z N-E na Georges Bank a d I czas zaczął szybko biec. e a


Silnik warknął raz, potem całkiem zagasł a d I wtedy zaczęło się. e a Zabierz nas na ląd, spróbuj znaleźć cichy port. a d e a Tak daleko jest dom, wręgi łamie sztorm. a d Zabierz nas na ląd. e a Jack klął jak szewc, cisną korbą i rzekł: Co do diabła z tą maszyną. Tyle zdrowia przez ciebie straciłem nikt nie wie. Doprowadzisz nas do ruiny. Coraz mocniej dmucha, łódź steru nie słucha. Hej, spróbujemy jeszcze raz! A dryf zwiększał się i wiedziałem, Że obraca nas burtą do fal. Tom chwycił za topór, ciął fały i szoty, A gdy nagle trafił na reling. Splunął w morze i zbladł, Twarz miał bledszą niż grad Co pokład już zaścielił. Do wiatru na parę chwil Tak niewiele brakowało I pamiętam, że chciałem modlić się O więcej wody przed tą czarną skałą. Jack z wiatrem i prądem sztormować chciał W szalejącej otchłani. Łódź leżała na burcie, fala zakrył nas. I wiedziałem, że koniec z nami. Przez kilka chwil widziałem zgniły kil I zwoje lin w spienionej wodzie. Nie mogłem zrobić nic i w głowie ta myśl Obym się nigdy nie urodził. Płynął prądy wieje wiatr, zawsze było tak Tylko człowiek chce z nimi się mierzyć. Boże pomóż tym co na morzu dziś są I chroń tych co nie mogą przeżyć.
Data dodania: 2006-07-21 Dodał: Gitarius.pl Źródło: Własne
Oceń opracowanie:
[średnia ocen: 0 / liczba głosów: 0]
Ideą serwisu Gitarius.pl jest bezpłatny dostęp do wszystkich zamieszczanych materiałów. Jeśli chciałbyś dobrowolnie wesprzeć ten projekt i pomóc w jego rozwoju – masz taką możliwość. Wszelkie wpłaty przeznaczone zostaną na pokrycie kosztów funkcjonowania i rozwój strony.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz

Aby umieścić zapis tabulaturowy w treści komentarza - użyj tagów [tab][/tab].
Imię:
Wynik działania:
8 + 1 =

Zgłoś nadużyciebartek7498 - 2009-01-10 20:08:24
bartek7498 napisał/apo za tym szanta nazywa sie "zabierz nas na ląd"
bartek7498
Zgłoś nadużyciebartek7498 - 2009-01-10 20:07:51
bartek7498 napisał/ajest duzo bledow w tekscie...widac ze pisany ze sluchu
bartek7498
Zgłoś nadużycieReklama - 2017-08-17 17:41:22
Reklama
Reklama
Zgłoś nadużyciemalysz - 2006-08-30 18:10:10
malysz napisał/ajest kilka błedów w teksci
malysz
Buduj z nami społeczność
serwisu - dołącz do nas!!! Zarejestruj się!